Mateusz Iwiński | Noc Naukowców

Mateusz Iwiński

Na dziennikarstwo trafiłem przypadkiem. Pierwszym wyborem była szkoła teatralna, która chwilowo nie stała przede mną otworem. Jako wielki fan programów Manna i Materny, znalezionych w czeluściach internetu czy Kuby Wojewódzkiego i jego audycji, szybko znalazłem pasję w pisaniu felietonów. Obecnie zaczynam trzeci rok dziennikarstwa i skutecznie bronię się przed marketingiem. Postaram się przekonać Was, że pisanie nie jest tak straszne, jak je malują.